Sł i muz A.Korycki
Na koniec ciękiego dniae
Na koniec cięzkiego dniae
Gdy słońce już w lesie zaczyna się chowaća
To nie wiem jak wy -ale jae
To nie wiem jak wy -ale jae
Ja lubie tak sobie ot, ciut pożeglowaćH7 e H7
Szklaneczka cieszy się boe
Szklaneczka cieszy sie boe
Bo widzi, że coli butelkę wytaczama
I przypomina mi oe
I przypomina mi oe
O odrobinie rudego łyskaczaH7 e H7
Od brzegu szklanego po szklany horyzonte a
Gdzie szronu rozpina się mgłaC H7 e H7
Płyniemy spokojnie pośpiechem się brzydzące a
Plasterek cytryny i jaC H7 e H7
Nie raz słyszałem już, żee
Nie raz słyszałem już, żee
Że takie wieczorne pływanie mnie zgubia
A ja wlaśnie taki mam style
A ja własnie taki mam style
Niech każdy tak sobie żegluje jak lubiH7 e H7
Lecz jeśli martwi was fakte
Lecz jeśli martwi was fakte
Że rejsy zaczynać wieczorem najtrudnieja
W porządku- przyrzekam wam dziśe
W porządku - przyrzekam wam dziśe
Od jutra zaczynam wypływac w południeH7 e H7