Tysiące strof piękno twe juz zna C G C
I nie ma gamy twoich barwa e
A ty wciąż dumne i zachłanne takF a G
urodą swoją stale mamisz nasF G
I znów w chłopięcych jesteś snacha F
Czy w martwej ciszya C
czy w sztormie D
ja to wiemF
nieczułe jesteś morze mea G
czy błogosławića C
czy przeklinać mam ten dzieńD F
w którym w niewolę wziełaś mniea G a
Z chłopięcych marzeń co zostaje gdy
już twą prawdziwą zna się twarz
Oraczem twoim dzisiaj jestem i
Och jak ciężko wiernie służyć ci
-lecz chyba sól we krwi już mam
Codziennośc z tobą dziś tak szara jest
odarta z wielkich, pięknych słów
w dusznych kabinach wolno płyną dni
W jazgocie maszyn ciężkie ma się sny
smak samotności także znam
Swą smugę cienia już za sobą mam
-poznałem twe zasady gry
I nie mam żalu, cóż wybrałem sam
Choć czasem jeszcze musze przynać się
świat wielkich żagli mi się śni