sł. muz. A.Koczewski, Z.Bogdański
Wieczór w granatowym swym płaszczu C F7+ C F7+
Gwiazdy już pozapalalC F7+ C G
Z kątów wylażą zrudziale smutkia F
A my gramy na swych gitarachC G
I ciche nutki zbieramy C F7+ C F7+
By grały nam razem do taktu C F7+ C G
Niebieskie myśli odganiamya F
Bo przecież jeszcze nie czas C G C C7
Jeszcze nie czas swe marzeniaF G
Do walizek kłaśćC e a
Jeszcze nie czas, by piosenkiF G
Nasze śpiewał tylko wiatrC C7
Jeszcze nie czas, by gitaryF G
Spały na dnie szafC e a
Póki tyle jest muzyki jeszcze w nasF G F C
Gdy piasek nie chce się wsypać
Pod oczy i do snu zaprosić
To trzeba gdzieś odejść, by dłużej nie plakać
I smutku w swym sercu nie nosić
A kiedy zabraknie przyjaciół
By wieczór przegadać do rana
To przecież masz jeszcze swoją gitarę
Strun kilka, melodii parę
Gdy włożą cię w dębową skrzynkę
Niech włoża razem z gitarą
Niech w niebie ci grają struny srebrzyste
Melodię twą ukochaną