sł. muz. J. Strąkowski
Ja o drogę się nie pytame D
Bo nie ważny dla mnie czase D e
Nie zabłądzę bo nie mogęD
Domu nie mam już od late D e
Grosza nie mam i nie będę G D
Nigdy swego domu miałA D
Ale zawsze robić będęG D
To co tylko bedę chciałe D e
Jakiś drab kamieniem cisnął
Za mna jak za jakimś psem
Dziwią wtedy się ludziska
Że coś pewnie ukraść chcę
Gdy mnie głód za gardło ściska
To dwie ręce jeszcze mam
Dziwią wtedy się ludziska
Że na chleb zarabiam sam
Spać pod drzewem
A na szlaku każdy brat
Piasek sypie się pod koła
A ja wolny jak ten ptak
Idź, idź, przed siebie idź
Nikt ci drogi nie zastąpi
O nic nie lękaj się
Droga sama zaprowadzi cię