ŚPIEWNIK

ABSZTYFIKANCI GRUBEJ BERTY

( Wiersz, w którym autor grzecznie ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliskich, aby go w dupę pocałowali) sł.Julian Tuwim, muz. Z. Stefański

Absztyfikanci grubej Bertye D e
I katowickie węglokopyG D C G
I Bratysławskie naftowiertyC G D
I lodzenmensche, bycze chłopye D e
Rębajły, franty, zabijakie D e
I banda wykwintnych pind na kupęG D C G
Warszawskie bubki, żygolakiC G D
Ech, całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

Socjaly nudne i ponuree D e
Pedeki, neokatolikiG D C G
Podskakiwacze pod kulturęC G D
Czciciele radia i fizykie D e
Uczone małpy ścisłowiedzye D e
Co oglądacie świat przez lupęG D C G
I wszystko wiecie co, jak kiedyC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

I ty, fortuny skurwysynue D e
Gówniarzu uperfumowanyG D C G
Co splendor oraz spleen z LondynuC G D
Nosisz na mordzie zakazaneje D e
I ty, co mieszkasz dziś w pałacue D e
A srać chodziles za chałupęG D C G
Ty wypasiony na IkacuC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

I wy aryjskie rzeczoznawcye D e
Wypierdy germańskiego duchaG D C G
Gdy swoją krew i waszą sprawdzęC G D
Wierzcie mi jedna bedzie juchae D e
I wszechsłowiańscy marzycielee D e
Ubrani w malowniczą trupęG D C G
I byle mistycznym kpem na czeleC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

I ten ów belfer szkoły żeńskieje D e
Co dużo chciałby, lecz nie możeG D C G
I ten profesor Cy.....wileńskiC G D
Pan wie już za co profesorzee D e
I ty za młodu niedorżnietaD e
Magiero, co masz taki tupetG D C G
Że szczujesz na mnie swe szczeniętaC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

I wy ględziarze i bajdurye D e
Ciągniecie z nieba grubą rentęG D C G
O, łapiduchy z Jasnej GóryC G D
Z góry Kalwarii parchy świętee D e
I ty, księżulku co kutasaD e
Zawiązanego masz na supełG D C G
Żeby ci czasem nie pochasałC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

I te syjontki palestyńskiee D e
Haluce, co lejecie tkliwieG D C G
Starozakonne Łzy kretyńskieC G D
Że "szumit jodły w Tel avivie"e D e
Karne pętaki i szturmowcyD e
Zuchy z Makabi, czy OWPEG D C G
I rekordziści i sportowcyC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e

I wy, o ktorych zapomniałeme D e
Lub pominąłem was przez litośćG D C G
Albo dlatego że się balemC G D
Albo że taka was obfitośće D e
I ty , cenzorze, co za wiersz tenD e
Zapewne skarzesz mnie na ciupęG D C G
Żem to się stał świntuchów hersztemC G D
Ech całujcie w mnie wszyscy w dupęe D e