Szła dziewczynka całkiem mala przez ciemny lasC G C
Czerwony kapturek miała czerwony pasC G C
A za pasem kolta w drobnej rączce sporta
Do babuni szła uderzyć sobie w gaz
A za pasem kolta w drobnej rączce sporta
Do babuni szła uderzyć sobie w gaz
Łabu dibu, łabu dibu, łabudibay......
Ptaszki w górze podśpiewują i szumi bór
A motylki podfruwują i nie ma chmur
Słońce jasno świeci bociek w gorze leci
I żubrówką się obrzera stary żubr
Słońce jasno świeci bociek w gorze leci
I żubrówką się obrzera stary żubr
Wtem z za drzewa wilk wyskoczył i krzyczy stój
A po chwili krwią już broczy ten stary zbój
A dziewczynka mała broń repetowała
Poprawiajac krwią zbroczony ludowy strój
A dziewczynka mała broń repetowała
Poprawiajac krwią zbroczony ludowy strój
Morał taki z tej piosenki wynika nam
Nie zaczepiaj nigdy w lesie samotnych dam
Jedna taka mała sama się oddała
I już mamy ze swym zdrowiem cały kram
Jedna taka mała sama się oddała
I już mamy ze swym zdrowiem cały kram